Ostatnio na Instagramie jest moda na lalki Defa Lucy więc oczywiście też się na jedną skusiłam 😉 Jest ich kilka rodzajów ale mnie najbardziej podobała się ta z niebieskimi krótkimi włosami i 2 warkoczykami – znalazłam ją na Schein i od razu kupiłam 😁 Paczka przyszła bardzo szybko bo chyba po około 1,5 tygodnia, pudełko w środku było troszkę pogięte ale lalka nienaruszona 🙂
Defa Lucy jest wielkości Barbie, ma ciałko ze zginanymi kolanami, łokciami i dłońmi, ubranka są dość dobrze uszyte a włosy miękkie i gęste. Ma bardzo ładną twarz, a makijaż jest dość dobrze namalowany, bardzo podoba mi się ta lalka i myślę czy nie kupić kolejną 😅
Myślałam o zmiane ciałka na MTM ale chyba jednak zostanę przy tym – nie jest takie złe i ma podstawowe punkty zgięcia.
Poniżej filmik z unboxingu z mojego kanału Youtube: