Jakiś czas temu zobaczyłam u koleżanki na Instagramie dziwną lalkę Blythe – była mniejsza od Middie Blythe ale większa od Petite Blythe. Zgłębiłam temat i okazało się że to lalka Popmart Blythe od firmy Hasbro. Oczywiście postanowiłam ją mieć i po krótkich poszukiwaniach udało mi się ją znaleźć na Aliexpress w zestawie z drugą lalką PopmartMolly. Paczka przyszła w miarę szybko a w środku oto takie cuda:

Każda laleczka ma przegubowe ciałko, śliczne ubranka i buciki, dodatkowe dłonie, stojak, deskorolkę, Blythe ma czapeczkę która niestety według mnie jest trochę za mała i torebeczkę, a Molly ma opaskę. Dół każdego ze stojaków jest otwierany i można w nim coś schować, np dodatkowe dłonie.

Obie laleczki są przesłodkie jednak różnią się radykalnie. Poniżej zdjęcie golasków do porównania ciałek – jest tam też moja lalka z ciałkiem obitsu11 po prawej stronie żeby było widać skalę lalek Popmart. Obie mają przegubowe ciałka i mogą zginać ręce, nogi, kolana, łokcie i mają wymienne dłonie. Przymierzałam na nie ubranka na ob11 / sto doll i wszystko pięknie pasuje. Chyba będę musiała coś im uszyć 🙂

Oto Popmart Blythe i Molly w pełnej okazałości – prawda że są słodkie? Molly jest bardziej stabilna i ma większe stopy dzięki czemu może sama stać, Blythe musiałam podać pomocną dłoń żeby ładnie zapozowała:

Poniżej filmik z unboxingu z mojego kanału Youtube: